Wiosna i lato – piękny, ale i trudny czas zarówno dla pracujących

pylkiKichanie, katar, swędzące i łzawiące oczy – to tylko kilka przykładów dolegliwości, jakich doświadczają alergicy. Niestety, alergia utrudnia codzienne funkcjonowanie zarówno tym, którzy pracują i muszą koncentrować się na wykonywanych zadaniach, jak i tym odpoczywającym, korzystającym z uroków wiosny i lata. Zapewne każdy chciałby zapomnieć o uciążliwych objawach, ale czy jest to możliwe bez działań niepożądanych takich jak senność czy zaburzenia koncentracji? Poznajmy odpowiedź na to pytanie.

Najczęstszą postacią alergii jest nieżyt nosa. Występuje on u 24-30% uczulonych osób zdiagnozowanych przez lekarzy i odpowiada za uczucie zatkanego nosa, katar, kichanie oraz świąd. Objawy te występują właśnie w najpiękniejszych miesiącach roku, kiedy jest ciepło i przyjemnie na zewnątrz, a my częściej wybieramy się na weekendowe wycieczki i dłuższe urlopy.

Co teraz wywołuje kichanie?

Prawdopodobnie nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, jaki konkretnie pyłek wywołuje atak kichania i inne objawy alergii. Jedni doświadczają pierwszych dolegliwości już w lutym, inni dopiero w kwietniu, maju czy nawet jesienią. Największy „pik” alergii trwa do końca wakacji. Poznajmy kalendarz pyleń, by mieć świadomość, które alergeny odpowiedzialne są za nasze gorsze samopoczucie.

Objawy alergii, jak również działania niepożądane niektórych leków przeciwalergicznych mogą powodować, że jesteśmy senni, mniej skoncentrowani, uważni i mamy obniżony czas reakcji. Są to objawy tak zwanej sedacji. Część leków może istot­nie wpływać na procesy fizjologiczne, które decydują o naszych zdolnościach intelektualnych i osobowości.Dochodzi do zaburzenia takich procesów jak utrzymanie uwagi i kon­centracji, poprawność psychomotoryczna, pamięć, uczenie się, podejmowanie decyzji. Po co nam ta wiedza? Jeżeli jesteśmy np. kierowcami lub zajmujemy się obsługą maszyn w pracy, powinniśmy zachować szczególną ostrożność i poszukać rozwiązania, które pomoże nam złagodzić objawy alergii, a jednocześnie nie wywoła uciążliwej i niebezpiecznej w tych warunkach sedacji.

Na co zwrócić uwagę?

Czerwone światło – nie jedź!

Niektórzy mogą wpaść na pomysł, żeby w przypadku leku wywołującego sedację zastosować go np. wieczorem przed snem, by rano spokojnie wyruszyć w drogę lub rozpocząć pracę – Wtedy już na pewno nie będę odczuwać senności. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie.Pamiętajmy, że większość leków na alergię działa 24 godziny. Oznacza to nie tylko łagodzenie objawów przez całą dobę, ale jednoczesne występowanie w tym czasie działań niepożądanych.

Szacuje się, że nawet co piąty wypadek drogowy może być powodowany przez kierowców zażywających leki ograniczające zdolność do prowadzenia pojazdów.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że po niektórych lekach antyalergicznych nie powinni prowadzić samochodu, czy pracować przy maszynach wymagających ciągłej koncentracji. Szacuje się, że co 5. osoba nielecząca alergicznego nieżytu nosa zrezygnowała z leczenia właśnie z powodu działań niepożądanych. Nowoczesne leki, które pozwalają opanować objawy alergii bez efektu sedacji są już powszechnie dostępne – mówi otolaryngolog dr n. med. Piotr Rapiejko.

Author: Reaktor

Share This Post On